
Pełnienie ról kierowniczych w spółkach kapitałowych (Sp. z o.o., S.A.), zasiadanie w zarządach i radach nadzorczych to ogromna odpowiedzialność. Podejmowanie strategicznych decyzji o wielomilionowych inwestycjach wiąże się z rosnącym ryzykiem nałożenia na kadrę menedżerską odpowiedzialności cywilnoprawnej, a także skarbowej. Wbrew powszechnemu przekonaniu, struktura spółki kapitałowej nie chroni w pełni prywatnego majątku prezesa. Odpowiedzią na to zagrożenie jest elitarna polisa D&O (Directors and Officers Liability), oferowana na platformie Safeto.pl.
Polskie prawodawstwo (w tym m.in. zapisy z KSH oraz Ordynacji Podatkowej) pozwala, w przypadku określonych bezskuteczności egzekucyjnych lub rażących zaniechań, na pociągnięcie członków zarządu do osobistej odpowiedzialności za zobowiązania zarządzanego podmiotu. Akcjonariusze, wierzyciele czy inwestorzy mogą wnieść powództwo bezpośrednio przeciwko prezesowi, zarzucając mu tzw. błędy w zarządzaniu i nieprawidłowe oszacowane ryzyka biznesowe (złe inwestycje, uchybienia podatkowe itp.). Polisa D&O przejmuje w takich przypadkach ciężar finansowy wypłaty odszkodowań dla poszkodowanych stron, ratując osobiste konta, nieruchomości i oszczędności menedżera.
Honoraria renomowanych kancelarii prawnych, prowadzących obronę w skomplikowanych postępowaniach gospodarczych zgłaszanych przez UOKiK, KNF lub zawiadomień ze strony prokuratury potrafią wynosić astronomiczne sumy. Jeden proces potrafi pochłonąć kilkaset tysięcy złotych, zanim w ogóle zapadnie prawomocny wyrok. Rozbudowana polisa D&O zapewnia ubezpieczonym finansowanie:
W przeszłości polisy D&O kojarzono wyłącznie z wielkimi holdingami z giełdy WIG20. Obecnie to absolutny standard i narzędzie wręcz pożądane wśród mniejszych Sp. z o.o., perspektywicznych startupów czy firm z branży IT. Właśnie w takich organizacjach rośnie rola inwestorów zewnętrznych (np. funduszy VC), którzy oczekują odpowiedzialności. Co więcej, rzadko kiedy wykwalifikowany "Headhunter" obsadzi w zarządzie prestiżowego menedżera, jeśli nie zagwarantuje mu się najpierw wykupienia pakietu D&O dla niego i jego zastępców na wypadek roszczeń z błędów kompetencyjnych. Prowadzisz ambitną organizację? Dopełnij standardów ładu korporacyjnego z platformą Safeto.
Kto płaci za składkę na polisę dla prezesa? Spółka czy prywatnie członek zarządu?
Składkę ubezpieczeniową dla polisy D&O z reguły opłaca Spółka. Ubezpieczenie to traktowane jest bowiem jako benefit pozapłacowy dla kadry zarządzającej oraz element zabezpieczenia samego bytu przedsiębiorstwa – to ubezpieczyciel ostatecznie zapłaci oburzonym akcjonariuszom. Połączenie zabezpieczenia kapitałowego firmy oraz komfortu prawnego menedżerów sprawia, że taka inwestycja w Safeto stanowi mądrą i powszechną decyzję.
Dziękujemy za zgłoszenie. Nasz ekspert od ubezpieczeń korporacyjnych niebawem się z Tobą skontaktuje.