
W ostatnich miesiącach coraz częściej media informują o incydentach z udziałem wojskowych dronów, które – wskutek awarii, błędów nawigacyjnych czy działań wojennych – spadają na obiekty cywilne. Dla właścicieli nieruchomości i przedsiębiorców to realne zagrożenie, które rodzi pytanie:
czy polisa ubezpieczeniowa obejmuje szkody spowodowane przez drony, a jeśli nie – czy działa procedura kulancji?
We wrześniu 2025 roku w Polsce odnotowano przypadek, gdy wojskowy dron spadł na dom jednorodzinny i samochód, powodując duże straty materialne. Choć nikt nie ucierpiał, właściciel stanął przed dylematem: kto pokryje szkody?
Kulancja to dobrowolna forma rekompensaty, którą ubezpieczyciel może zaoferować klientowi, nawet jeśli formalnie nie ma obowiązku wypłaty odszkodowania.
Spełnij wymogi prawne i chroń się przed kosztami zniszczenia mienia lub uszkodzenia ciała osób trzecich.
Sprawdź OC na dronaWolisz porozmawiać? Zadzwoń: 788 639 748
W przypadku szkód spowodowanych przez drony wojskowe, kulancja może obejmować m.in.:
Dzięki wdrożeniu procedury kulancji firmy ubezpieczeniowe budują zaufanie i pokazują odpowiedzialność wobec klientów – co ma ogromne znaczenie w kryzysowych sytuacjach.
Zadaj sobie kluczowe pytania:
Upadek drona wojskowego na obiekt cywilny to sytuacja ekstremalna, ale coraz bardziej realna. Posiadanie procedury kulancji i dobrze skonstruowanej polisy ubezpieczeniowej może zadecydować o tym, czy firma poradzi sobie z kryzysem. W świecie, gdzie technologia i ryzyko idą w parze, warto być przygotowanym na wszystko.