
Decyzja od firmy ubezpieczeniowej w sprawie odszkodowania z OC sprawcy może być zagadkowa, zwłaszcza gdy koszty naprawy pojazdu przewyższają jego wartość. Warto wiedzieć, że w takich przypadkach firmom ubezpieczeniowym często zależy na zminimalizowaniu wypłat.
W takiej sytuacji firmy ubezpieczeniowe piszą, że koszty naprawy wyniosą 70% - 80% jego wartości.
W przypadku Autocasco, towarzystwa ubezpieczeniowe mogą dowolnie definiować szkodę całkowitą, co oznacza, że koszty naprawy samochodu wynoszą 70% - 80% jego wartości. Jednak w przypadku OC komunikacyjnego obowiązuje art. 363 § Kodeksu cywilnego, który mówi o szkodzie całkowitej, gdy naprawa pojazdu jest niemożliwa, jej koszty przewyższają wartość pojazdu lub wiąże się z wieloma trudnościami. W takim przypadku poszkodowany otrzymuje odszkodowanie pieniężne.
Z taką szkodą mamy do czynienia wówczas, gdy nie sposób naprawić pojazdu albo koszt tej naprawy przekracza jego wartość lub wiąże się z wieloma trudnościami. Wtedy poszkodowany otrzymuje świadczenie pieniężne.
Niestety, nie zawsze towarzystwa ubezpieczeniowe przestrzegają tego przepisu. Rzecznik Finansowy udowodnił, że nieuczciwie orzekają szkodę całkowitą nawet wtedy, gdy koszty naprawy wynoszą 70–80% wartości pojazdu przed szkodą.
Wtedy poszkodowani otrzymywali różnicę pomiędzy wartością auta sprzed szkody, a wartością wraku samochodu, czyli pozostałości pojazdu!
Jak broniły się firmy ubezpieczeniowe?
Zakłady ubezpieczeń argumentowały takie uzasadnienie tym, że kalkulacja kosztów jest szacunkowa i podczas demontażu kolejnych części auta prawdopodobnie odkryte zostaną następne uszkodzenia, które spowodują, że naprawa samochodu przekroczy jego wartość sprzed szkody.
Czy szkoda całkowita w OC ma podstawy prawne?
Taka ocena nie ma jednak związku z wyrokami Sądu Najwyższego i interpretacją sądów powszechnych. Nie ma żadnych podstaw prawnych ani faktycznych, które umożliwiają stosowanie takich zasad oceny. Szkoda całkowita z OC powinna być orzeczona wyłącznie wówczas, gdy koszt naprawy pojazdu przekracza 100 proc. jego wartości.
Co dalej?
Masz trzy sprawdzone możliwości na dochodzenie swoich racji:
W przypadku kiedy firma dalej podtrzymuje wydaną decyzję w sprawie – to mamy do dyspozycji punkt 1 i 2: 2) Oddanie sprawy do firm dochodzących odszkodowań od ubezpieczycieli.
Ewentualnie mają więcej czasu i chęci możemy sami pozwać firmę ubezpieczeniową: 3) Pozwanie Towarzystwa Ubezpieczeniowego, że wydana decyzja jest niezgodna ze stanem faktycznym.
Rzecznik Finansowy udowodnił, że praktyka firm ubezpieczeniowych rażąco narusza interesy poszkodowanych przez bezpodstawne wydawanie decyzji, iż koszy naprawy przekraczają 70% lub 80% wartości rynkowej pojazdu. Taka ocena nie ma również związku z wyrokami Sądu Najwyższego i interpretacją sądów powszechnych.
Nie ma żadnych podstaw prawnych ani faktycznych, które umożliwiają stosowanie takich zasad oceny.
Szkoda całkowita z OC powinna być orzeczona wyłącznie wówczas, gdy koszt naprawy pojazdu przekracza 100 proc. jego wartości.
Proszę o zmianę wydanej decyzji ubezpieczyciela i wypłatę odszkodowania zgodnie z art. 363 § Kodeksu cywilnego.
Mamy nadzieję, że to wam pomoże w przypadku walki o wasze pieniądze z nieuczciwą praktyką(niektórych) firma ubezpieczeniowych.