
Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej za produkt występuje jako klauzula na polisie lub jest włączane w cenę składki za podstawową ochronę odpowiedzialności deliktowej oraz kontraktowej.
Przedsiębiorcy często błędnie zakładają, że wykupienie takiej ochrony obejmuje ochronę finansową wyniku wystąpienia roszczenia z rękojmi lub gwarancji, kiedy produkt przestaje działać.
Niestety firmy ubezpieczeniowe wyłączają odpowiedzialność za roszczenia:
- osób trzecich za szkody powstałe w samym produkcie,
- z tytułu rękojmi za wody fizyczne oraz za wady prawne rzeczy,
- objęte gwarancją producenta,
Za co w takim układzie odpowiada towarzystwo ubezpieczeniowe?
Udzielają ochrony ubezpieczeniowej, jeżeli w związku z wprowadzeniem do obrotu, w ramach prowadzonej działalności określonej w polisie, produktu lub grupy produktów zobowiązany jesteś w myśl przepisów prawa do naprawienia szkody osobowej lub rzeczowej wyrządzonej osobie trzeciej.
Przykład:
Fryzjer(sprzedawca) sprzedał żel do włosów dla klienta.
Żel po nałożeniu na głowę przez klienta spowodował oparzenie skóry głowy - okazało się, że produkt zawierał kwas, który nie winien się tam znajdować.
Klient przychodzi do fryzjera z roszczeniem, że produkt jaki sprzedał wyrządził mu szkodę.
Fryzjer ma klika opcji:
A) Podać dane kontaktowe do dystrybutora/eksportera produktu, gdzie jego klient może złożyć roszczenie – ale nie musi.
A) Podać dane kontaktowe do ubezpieczyciela i numer polisy o ile ją posiada.
B) Jak nie posiada polisy - wypłacić odszkodowanie z własnej kieszeni.
Podsumowując: OC za produkt chroni nasze interesy finansowe z chwilą, kiedy produkt wyrządzi szkodę dla naszego klienta (nabywcy).
Ta klauzula nie chroni naszych interesów jak dojdzie do uszkodzenia samego produktu przez wadę produkcyjną.
Przykład:
Klawiatura w laptopie przestanie działać - tutaj firma nie wypłacić odszkodowania, bo może zostać wypłacona z rękojmi lub gwarancji producenta.