
Kupujesz samochód? Świetnie. Ale zanim podpiszesz umowę i przekażesz pieniądze, sprawdź, czy auto nie ma tzw. zastawu skarbowego.
To nie jest drobnostka – to realne ryzyko, że kupisz pojazd, który… nie do końca będzie Twój.
Zastaw skarbowy to forma zabezpieczenia długu wobec Skarbu Państwa – najczęściej wobec ZUS-u lub Urzędu Skarbowego.
Jeśli właściciel auta ma zaległości, urząd może wpisać pojazd do Rejestru Zastawów Skarbowych.
I tu ważna rzecz:
Nawet jeśli kupisz taki samochód w dobrej wierze, urząd nadal może go sprzedać, żeby odzyskać dług.
Czy pojazd figuruje w Rejestrze Zastawów Skarbowych
👉 Sprawdź tutaj
Czy auto ma ważne badania techniczne i OC
👉 historiapojazdu.gov.pl
Czy pojazd ma aktualne ubezpieczenie OC
👉 ufg.pl
Poproś sprzedawcę o zaświadczenie o braku zastawów – to nie obowiązek,
ale uczciwy sprzedawca nie będzie miał nic do ukrycia.
Kupno auta z zastawem skarbowym to nie tylko stres, ale i realne straty finansowe.
ZUS czy US nie będą się tłumaczyć – mają prawo sprzedać pojazd, by odzyskać dług.
Dlatego zanim kupisz – sprawdź.
To tylko kilka kliknięć, a może oszczędzić Ci wielu problemów.